Uwielbiam tą porę roku ...mieniąca wszystkimi odcieniami brązów i czerwieni aż po pomarańcze.
Dzieciaczki też ją kochają .....co widać na zdjatkach .Spacery ,tarzanie w liściach ....cudo. Ich uśmiechy sprawiają ,że dostaję masę energii. Kochane maluchy.
W klasie zapanowały dynie i nietoperze ..hallowen tuż tuż .Ponieważ 2 lata temu dostałam dyplom dla Czarownicy roku ...muszę więc tytuł utrzymać i przygotowałam suuuper przebranie.
Na razie zachowam szczegóły dla siebie.
Skończyłam berecik...jak wyglądam??W uszach dyniowo- hallowenowe kolczyki .
I na koniec moja Marysia .....przyszła pracownica hotelu na Scandinavii ...oby spelniły się jej marzenia .
4 komentarze:
Ciekawi mnie Twoje przebranie czarownicy:)
A Marysi życzę spełnienia marzeń.
Anka
wszystkiego najlepszego na nowej drodze dla Marysi :), pokazuj czarownicę :D
Czyzby to spacer na naszej "jordance"? :) Beret bombowy ! Pozdrawiam ciepło
Piękna jesień a do tego te kurteczki kolorowe:) Trzymam kciuki za córkę! Pozdrawiam!
Prześlij komentarz