wtorek, 16 sierpnia 2011

W czasie deszczu dzieci się nudzą.




Dzieci małe i duże i te czworonożne. Leje w tym roku strrrasznie ,a jak leje to wyłażą ślimaki. Maję piękne muszelki same popatrzcie
      
 
  Codziennie nasza rodzinka odbywa spacer prozdrowotny i sprawiający ,że możemy z Marysią pogadać o WSZYSTKIM  .Już zapomniałam jak śmieje się moje dziecko.                          
     
                                                                           
Jak wycisza się na spacerze z Ateną i odreagowuje stresy.


Ja  natomiast wyciszam się podziwiając zakątki mojej dzielnicy , upajam sie widokiem zieleni,morza i ptaków.


    
 

To ciekawostka językowa




A to podopieczni Marysi








środa, 10 sierpnia 2011

Spotkanie po latach i wieści z frontu robotkowego.

Po 30 latach spotkałam sie z koleżanką ze szkolnej ławki. Siedziałyśmy razem 8 lat ....było co wspominać.
Tak wyglądałyśmy kiedyś 
 A tak dziś ........


 Naśmialyśmy się oglądając stare zdjęcia i wspominając Panią Barańską i naszą wychowawczynię Panią Ingielewicz. Pan od muzyki też odświeżył nasze wspomnienia. Mleko z kożuszkiem i bułka maślana na drugie śniadanie w szkole ,dederonowe śliwkowe mundurki, bieganie po strychach szkolnych i zabawy w Ewinym ogrodzie .to były czasy .Ech czas minął szybko ale Ewa zjawi się niedługo w Gdańsku więc znowu się spotkamy.
A teraz wieści z frontu robótkowego ,żebyście nie myslały,że choruję ,walczę i nic nie robię .
     Czapka    ze skarpetkowej wełenki :







Colochicae dla koleżanki :



 

Sweter dla mnie ...na razie w fazie pomysłu :

 Jeszcze jedna czapeczka tym razem z szaliczkiem :


     

 I na koniec oddam w dobre ręce góralkę 2 motki i troszkę i jeden motek Alize Velluto















sobota, 6 sierpnia 2011

wtorek, 2 sierpnia 2011

Jarmark Dominikański trwa

Dziś będą zdjęcia ...migawki z Jarmarku Dominikańskiego. Parę fotek dla dziergających i filcujących





I parę fotek dla lubiacych stary Gdańsk .....