czwartek, 16 września 2010

Moja Kochana krejzolka

Moja Kochana przyjaciółeczka przysłała mi taki oto prezent
Naklejki i ołówki ,gazetkę country iiiiiiiiiiiii welenkę na szale ......miodzio


Jeśli jednak myślicie ,że nic nie robię to bardzo się mylicie .
Maluję wiklinowe koszyki na biało - z różnym przeznaczeniem


Ten na wełenkę



Ten na kwiatki

A te jeszcze nie wiem

8 komentarzy:

tkaitka pisze...

Och...
Też bym tak chciała...

Antonina pisze...

Włóczki cudne - zobaczymy jakie piękności z nich wydziergasz. A kosze bardzo ci ładnie wyszły. Malowałaś pędzlem czy farbą w aerozolu?

Amadeit pisze...

Te ostatnie na jabłka, koniecznie! Zainspirowałaś mnie, chyba też sobie coś tak przemaluję:)

Janeczkowo pisze...

Ale fajnie!! Włóczek nigdy za dużo. U mnie wypchane dwie szuflady a i tak marzy mi się coś nowego z jedwabiem. Pozdrawiam:)

Zula pisze...

Prezent super! Gratuluję :) Koszyczki bardzo ładne :)
Pozdrawiam

niesława pisze...

Piekne włóczki, kolory fantastyczne...
A koszyczki biale bardzo lubie :)

mama. gonia pisze...

Włoczki śliczne! takie kolorowe na jesienną szarugę bardzo wskazane!
Koszyk na kwiatki jak dla mnie THE BEST!

Małgorzata pisze...

Koszyczki piękne, a tych włóczek to Tobie "zazdraszczam". Pozdrawiam.